Jak wygląda proces projektowania wnętrz? ETAP No.33 marca 2017

Proces projektowania wnętrz: Dobór materiałów i wizualizacje.

Aby projekt w 100% był wykonalny użyte materiały muszą być ‚do zdobycia’. Dlatego przed przystąpieniem do wykonywania wizualizacji, wspólnie z Klientami wybieramy materiały wykończeniowe. Deska, panel, konkretny model lamp i lampeczek czy rodzaj kamienia na ścianę, wszystko to gwarantuje, że projekt będzie oddawał rzeczywistość.

Podczas tego procesu projektowania wnętrz istotne jest spojrzenie na poszczególne wnętrza jako całość. Gdyż nawet najwspanialsza deska podłogowa w salonie otwartym na kuchnię, nie ma prawa wyglądać dobrze, jeśli fatalnie ją zestawimy z równie piękną płytką w tejże kuchni. Te dwa produkty mogą się Wam podobać i powtarzam osobno mogą wyglądać cudnie, jeśli jednak zestawienie nie będzie sobie bliskie, czar pryśnie, i już nie będzie okej, niestety. Dlatego gorąco namawiam moich Klientów do oglądania, zestawiania, dotykania, i próbek i całych płytek, i tapet, i wzorników kolorów, i materiałów, i wszystkiego razem🙂

 

Długa i mozolna praca ale efekt wynagradza wszystko. Tworzenie wizualizacji w zaawansowanych programach graficznych to nie tylko wczytanie obiektu np. lampy, to też nadanie każdej śrubce, kabelkowi, żarówce czy abażurowi konkretnej tekstury, tak aby kolor i materiał, z którego jest wyprodukowana, wyglądał jak najbardziej realistycznie. Do tego każda tekstura ma swoją przezroczystość, stopień odbicia i pochłaniania światła, wypukłość, grudkowatość, itp. Bardzo istotne jest też ustawienie świateł. Projekt wnętrz posiada zwykle światło słoneczne, dzienne, zapalonych lamp, ledów, zwisów, czy punktów halogenowych, każda żarówka ma określone parametry jasności, koloru światła, stopnia przenikania i mocy. Wszystko to ‚wbite’ w program za pomocą liczb, dopiero na podglądzie możemy zobaczyć efekt naszych kombinacji, każdy podgląd i oczekiwanie kiedy owe parametry przetworzą się w obraz to minione minuty, i tak do skutku aby uzyskać oczekiwany obraz. Dlatego uzyskanie zadowalającego efektu z wizualizacji, uwierzcie mi, to godziny spędzone przed komputerem, parametry obiektów 3D, wczytywanie kolejnych obiektów i tekstur, obliczenia świateł, to składowe przeliczeniowe renderów, które trwają nawet kilkanaście godzin do jednego ujęcia wizualizacji. Dlatego proszę, miejcie wyrozumiałość do swoich architektów, projektantów, czy dekoratorów wnętrz, jeśli są profesjonalistami i podchodzą uczciwie do swojej pracy, potrzeba czasu na efekty.