Jak wygląda proces projektowania wnętrz? ETAP No.217 lutego 2017

Proces projektowania wnętrz: Określenie preferencji Inwestora, pomysł na dobre wnętrze.

Określenie preferencji i marzeń Inwestora jest chyba najistotniejszym punktem wyjściowym, który pozwala mi na rozpoczęcie pracy twórczej nad konkretnym projektem. Rozmawiamy, rozmawiamy, i jeszcze raz oglądamy. Wszelkie inspiracje, fotografie, obrazki, moje realizacje i stos pytań, wszystko, po to by poznać gust, styl i wyczucie smaku Klienta. Bywa i tak, że Klienci, prozaicznie ujmując: nie wiedzą czego chcą, po to właśnie jestem ja na posterunku:).

Opracowałam specjalną ankietę projektową, przez którą nie da się przemknąć bez chwileczki pomyślenia. Jest to świetne rozwiązanie zarówno dla tych osób, które nie sprecyzowały swoich oczekiwań, jak i tych które mają konkretny plan i wymagania, gdyż zbiera wszystkie myśli w jedno miejsce i na tej podstawie mogę stworzyć projekt pod konkretnego Klienta. Nie jakieś wyimaginowane cudo, które nigdy nie będzie zrealizowane, tylko cudo dla Pana/Pani X, którzy będą czuli, że koncepcja jest stworzona specjalnie dla nich. Moje pytania skłaniają do określenia potrzeb, ale bez obaw nie musicie od razu decydować się na ilość szafek w kuchni i rodzaj kabiny prysznicowej w łazience, oczywiście najlepiej znać wszelkie szczegóły, ale to ja po opracowaniu tej ankiety rozpracowuję projekt.

I jeśli marzą Ci się dwie umywalki w łazience, a ja będę przekonana, że nie będziecie zadowoleni z korzystania z nich ze względu na małą przestrzeń w tym pomieszczeniu, będę robiła wszystko, aby Wam to uświadomić. Tak tak, bywają osoby uparte i nawet moje najszczersze chęci i siła perswazji nie pomaga. Moja Klientka Asia (pozdrawiam Cię Kochana:)), przyznała, że dopiero po realizacji, stwierdziła, że nie warto być aż tak upartym i ona też gorąco namawia Was do tego, żebyście moje sugestie przemyśleli przynajmniej dwa razy.

Dobry projektant musi sprostać wymaganiom Klientów, którzy mu zaufali, zachowując przy tym świeże pomysły, wkładając  100% serca ♥.

Po ustaleniu zakresu prac, funkcji (wszelkich nawet najdrobniejszych potrzeb typu: duża garderoba, mała łazienka ale koniecznie z wanną, lodówka bezwarunkowo w zabudowie i do tego stół na minimum 8 osób) oraz zapoznaniu się z Inwestorami, przystępuję do tego, co najciekawsze czyli…wymyślanie!

Ten proces projektowania wnętrz to kreacja przestrzeni, jest to dla mnie najciekawsza część pracy, niektórzy myślą, że też jedyna, i generalnie tylko rysuję, tworzę i dobrze się bawię. I jest w tym oczywiście dużo prawdy, bo to świetna zabawa jest:), ale konfrontacja z zasadami, prawami architektury i zdrowego rozsądku bywa bolesna. Idee, pomysły, nietypowe rozwiązania, sprowadzam do najistotniejszej – ergonomii. Przy całej zmyślnej kreacji to funkcjonalność jest najważniejsza! Na spotkaniu z Klientem te pomysły w pierwszej fazie przedstawiam w postaci szkiców, dokładnie je omawiam i wtedy zaczyna się dyskusja, pytania i odpowiedzi.

[sources: httpwww.abeautifulmess.com httpwww.homedit.com httpwww.dfwcustoms.com httpwww.home-designing.com]